Miękki merynos, który rozpieszcza dłonie i projekty
SOFTLY to włóczka merynos, która zachwyca od pierwszego dotyku. Delikatna, gładka i niezwykle przyjemna w obróbce — pozwala tworzyć projekty o pięknym, równomiernym splecie. Jeśli szukasz przędzy na druty, która łączy włoską jakość z naturalnym komfortem noszenia, ta propozycja od Zegna Baruffa spełni Twoje oczekiwania.
Dlaczego ten skład?
- Merynos 100%: najszlachetniejsza wełna owcza, ceniona za miękkość porównywalną z kaszmirem i doskonałą termoregulację — idealna do polskich zim, gdy potrzebujesz ciepła bez przegrzewania.
- Merynos — higroskopijność: naturalnie odprowadza wilgoć od ciała, dzięki czemu gotowe projekty pozostają suche i komfortowe przez cały dzień.
- Merynos — elastyczność włókna: świetnie trzyma formę po praniu i noszeniu, a oczka wyglądają równo i profesjonalnie nawet w prostym ściegu.
- Merynos — delikatność dla skóry: włókna o małej średnicy nie podrażniają nawet wrażliwej skóry, co czyni tę przędzę bezpieczną również dla niemowląt i alergików.
Dla kogo?
SOFTLY sprawdzi się zarówno u początkujących, jak i doświadczonych rękodzielniczek. Gładki skręt i przewidywalne zachowanie na drutach 3–4 ułatwiają naukę nowych wzorów, a zaawansowane dziewiarki docenią elegancki drapé i czytelność ażurów. To włóczka na sweter, który będziesz nosić od jesieni po wiosnę — uniwersalna i ponadczasowa.
Co możesz z niej zrobić?
- Lekkie swetry i bluzki na chłodniejsze wieczory
- Zwiewne szale z delikatnym ażurem
- Ubranko i kocyki niemowlęce bezpieczne dla wrażliwej skóry
- Eleganckie kardigany na okres przejściowy
- Dopasowane topy z krótkim rękawem na warstwowe stylizacje
Przędza posiada certyfikat Oeko-Tex Standard 100, potwierdzający brak substancji szkodliwych dla zdrowia, oraz GRS (Global Recycled Standard), gwarantujący odpowiedzialne podejście do środowiska na etapie produkcji. Możesz tworzyć ze spokojnym sumieniem.
Informujemy, że kolory przedstawione na zdjęciach mogą odbiegać od rzeczywistości w zależności od ustawień monitora oraz partii produktowej.









